KACPER BARANOWSKI NA OFF PLUS CAMERA !

Kacper Baranowski, uczeń klasy Ia LO wygrał ogólnopolski konkurs „Skrytykuj”, którego organizatorem było Stowarzyszenie Nowe Horyzonty i Filmoteka Szkolna. Zadanie konkursowe polegało na napisaniu przez ucznia recenzji lub nagraniu video-recenzji dowolnego filmu i opublikowaniu jej na stronie skrytykuj.pl. Kacper wybrał film Marka Koterskiego „Baby są jakieś inne”. Z pomocą Tadeusza Banowskiego, który jest opiekunem ucznia, powstała video-recenzja, której głównym „bohaterem” stał się krytyczny tekst wypowiedziany przez nastolatka.

Jak się okazało, warto było, bowiem główną nagrodą w konkursie był udział w Międzynarodowym Festiwalu Kina Niezależnego OFF PLUS CAMERA oraz wytypowanie, w specjalnie utworzonym dla laureatów konkursu jury, filmu, który cieszył się będzie szczególnym uznaniem młodzieży. Od 12 do 21 kwietnia Kacper miał możliwość oglądania projekcji konkursowych oraz pozakonkursowych, zorganizowanych w kilu małych, studyjnych salach krakowskich kin w centrum Starego Miasta. Ponadto uzyskał akredytację Galę Otwarcia, podsumowanie konkursu „Bierzcie i Kręćcie” i SCRIPT PRO oraz Galę Zamknięcia, podczas której został wybrany festiwalowy film-zwycięzca walczący o nagrodę główną w wysokości 100 000 USD, przyznawaną przez międzynarodowe jury.

Pierwszy kontakt Kacpra z Festiwalem to Gala Otwarcia, której gospodarzami byli dziennikarz TVN-u i redaktor naczelny „Przekroju” - Marcin Prokop - a także, związana z radiem RMF Classic, Magdalena Miśka-Jackowska. Podczas gali głos zabrał także reżyser Lech Majewski - przewodniczący jury Konkursu Głównego „Wytyczanie Drogi”. Atrakcją był występ Andrzeja Bachledy wraz z zespołem. Jednak największą niespodzianką było pojawienie się francuskiego reżysera Costy-Gavrasa oraz premiera jego filmu „Żądza bankiera” („Le Capital”) z kreacją Gada Elmaleha. W kolejnych dniach Kacper obejrzał 11 z 12 filmów konkursowych, które następnie podlegały burzliwym dyskusjom młodzieżowego jury. Wśród nich znalazły się:

„The Strange Little Cat”, debiutancki film szwajcarskiego reżysera, scenarzysty i montażysty Ramona Zürchera, który znalazł się znalazł się w sekcji Forum podczas tegorocznego festiwalu w Berlinie.
„A Month in Thailand”, film Paula Negoescu kontynuującego znakomitą passę Nowej Fali rumuńskiego kina.
„Smashed” w reż. Jamesa Ponsoldta, który dzięki fantastycznej roli Mary Elizabeth Winstead, okrzykniętej „absolutną rewelacją” podczas Sundance Film Festival w 2012 roku zdobył wiele nominacji i wyróżnień. Po pokazie na pytania publiczności odpowiadała jego scenarzystka Susan Burke.
„Sleepless night”, drugi film reżysera i scenarzysty Kun-Jae Janga, niesamowity, przejmujący portret całkowicie oddanej sobie pary.
„The end of love”, najnowszy film Marka Webbera, amerykańskiego aktora, scenarzysty i reżysera, znanego głównie dzięki rolom w „Broken Flowers” czy „Scott Pilgrim kontra świat”.
„Obława” w reż. Marcina Krzyształowicza, będący bolesnym i prawdziwym rozliczeniem zbrodni i zdrad z czasów wojny; jedyny polski reprezentant w Konkursie Głównym „Wytyczanie Drogi”,.
„Simon Killer”, drugi fabularny obraz reżysera, Antonio Camposa.
„Ombline”, debiut pełnometrażowy reżysera i scenarzysty Stéphane Cazes z tytułową rolą Mélanie Thierry.
„Soldate Janette”, film Daniela Hoesla, stanowiący manifest o kobietach, które przeciwstawiają się społeczno-kulturalnym ramom narzuconym przez społeczeństwo.
„Northwest”, najnowsze dzieło duńskiego reżysera, aktora i pisarza Michaela Noera o przestępczości wśród młodzieży, cenie chciwości, ale także trudnych relacjach pomiędzy braćmi, którzy zmuszeni są do rywalizacji.
„Middle of Nowhere”, nakręcony w zaledwie dziewiętnaście dni przy użyciu mikroskopijnego budżetu w wysokości 200 tysięcy dolarów, drugi film w karierze Avy DuVernaya o historii Ruby, kobiety z południowego Los Angeles, której mąż odsiaduje wyrok więzienny.

Uczniowie prowadzili jednocześnie blog internetowy, na którym dzieli się swoimi wrażeniami oraz pisali krótkie recenzje wybranych filmów wchodzących w skład zarówno konkursu głównego jak i pozakonkursowych. Śmiałe wypowiedzi Kacpra cechowała wnikliwa analiza. Oto fragmenty jego recenzji:

„…Wszystkie sceny nagrywane są ze statycznej kamery i miałem wrażenie, że reżyser portretuje poszczególne osoby, koncentruje się na ich oczach, umieszczonych w centrum kadru. (…) film jest stworzony na bazie muzycznej, gdzie można wyodrębnić zwrotki i refreny … [„The Strange Little Cat”]

(…) film „Ombline” przedstawia przede wszystkim historię dwudziestolatki, która została skazana na 3 lata pozbawienia wolności, będąc jednocześnie w szóstym miesiącu ciąży, ale również obrazuje życie matek wychowujących swoje maleństwa w mało przyjaznych, więziennych warunkach. (…) W rolę dwudziestolatki wciela się Melanie Tierry. W wyśmienity sposób ucieleśnia ona tą niezwykle ambitną postać. Jej gra jest na tyle wiarogodna i szczera, że film głównie dzięki niej zyskał moją sympatię. [„Ombline”]

(…) Pełnometrażowy debiut Anny Wieczór-Bluszcz jest obiecującym początkiem jej filmowej kariery reżysera. Wszyscy stworzyli niewiarygodne kreacje, które znakomicie pasowały do nastroju filmu. (…)Ten film wywołał we mnie skrajne, chociaż w większości pozytywne odczucia. Były momenty, kiedy śmiałem się prawie do łez, ale również nadchodziły chwile przemyśleń. [„Być jak Kazimierz Deyna”]

Korzystając z możliwości obcowania z kinem niezależnym, Kacper uczestniczył też w projekcjach filmów pozakonkursowych, m.in.: wspomniany w powyższej recenzji „Być jak Kazimierz Deyna”, debiutancki film Anny Wieczur-Bluszcz oraz “Somebody Up There Likes Me” Boba Byingtona, zabawna historia mężczyzny, który po miłosnych rozczarowaniach, postanawia zacząć czerpać z życia pełnymi garściami.

Środowy wieczór (17 kwietnia) dostarczył wrażeń w postaci gali oficjalnego wręczenia nagród w konkursie scenariuszowym SCRIPT PRO. Jednak w pierwszej kolejności ogłoszono laureatów w konkursie „Bierzcie i Kręćcie”, którego uczestnikami byli młodzi filmowcy, dopiero rozpoczynający swoją przygodę ze światem filmowym. W tym roku zostały rozdane w pięciu kategoriach. Nagrodę główną w kategorii „Podróż do przyszłości”, która przyznawana jest przez internautów, otrzymał Michał Jagiełło za film „Białe Jabłko”. Laureatem nagrody „Allegro short LAB” został Filip Bojarski z obrazem „Zabierajmy się stąd”. W kategorii najlepszy film krótkometrażowy -„Allegro Short Film” - nagrodę otrzymał Bartek Tryzna za „Franka”. W dziedzinie „Discovery Starts Here” wygrana przypadła Oskarowi Pospolitakowi za obraz „Discovery yourself”. Z kolei w kategorii „Relacja z wydarzenia TVN 24” zwyciężył Jakub Chrostowski za „Akcję TOPR na Giewoncie”. Kolejnym elementem gali było wręczenie nagród SCRIPT PRO, konkursie przeznaczonym dla debiutantów oraz autorów, którzy mają w swoim dorobku nie więcej niż jeden zrealizowany scenariusz pełnometrażowego filmu fabularnego. W trakcie uroczystości, jako gość specjalny pojawiła się Josh Hartnett. Z nadesłanych 287 prac wybrano10 finałowych tekstów, których autorzy otrzymali m.in. stypendia ufundowane przez PISF. Jury w składzie: Ernest Bryll, Feliks Falk, Joanna Krauze, Izabela Łopuch oraz Wojciech Szumowski przyznało trzy nagrody: trzecią nagrodę jury postanowiło przyznać ex aequo Wojciechowi Kasperskiemu za scenariusz „4 dni” oraz Piotrowi Faleńskiemu za skrypt „Pierwsza wojna światowa na taśmę i korbkę”; druga nagroda przypadła Tomaszowi Jurkiewiczowi za „Kalafiory o smaku kiwi”, a zwycięzcami konkursu SCRIPT PRO i Nagrodę Główną HBO otrzymali Wojciech Pawlik oraz Iwona Siekierzyńska za scenariusz „Kobro”, przedstawiającego historię trudnej miłości artystki-rzeźbiarki. Po części oficjalnej, związanej z przyznawaniem nagród, na scenie pojawił się gość specjalny festiwalu - amerykański aktor, Josh Hartnett oraz odbyła się prezentacja debiutu filmowego Sofii Coppoli „Przekleństwa niewinności”, z naszym bohaterem w głównej roli.

Uczniowie wzięli udział w wielu spotkaniach z ludźmi filmu. Po zakończeniu projekcji dramatu psychologicznego „Middle of Nowhere” pojawiła się na scenie reżyserka i scenarzystka - Ava DuVernay. Podczas rozmowy przyznała, że jej film był niezwykle starannie przemyślany i nie było w nim miejsca na improwizację a wcielającej się w główną rolę Emayatzy Corinealdi był to ekranowy debiut. Ogromny aplauz uzyskała pełna cennych, życiowych rad dla słuchaczy rozmowa, którą z Johnem Ryhsem-Daviesem poprowadził amerykański krytyk filmowy Elvis Mitchell. Spotkanie obfitowało w liczne anegdoty z filmowych planów. Jednak zanim Rhys-Davies zaczął odpowiadać na pytania, przywitał licznie zgromadzonych widzów, kierując w ich stronę apel. Wypiszcie wszystkie rzeczy, które chcecie zrobić w życiu. Miejcie plan - brzmiały słowa aktora. Z dużym przekonaniem mówił o tym, jak ważna jest to, by wiedzieć, kim chcemy być. Przekonywał, że życie prowadzi nas w różne miejsca, ale kiedy tylko mamy wyznaczony cel, z pewnością do niego dobrniemy. Podczas rozmowy Rhys-Davies wrócił również do czasów szkolnych, kiedy zainteresował się twórczością Szekspira. Z rozbawieniem mówił, że rzadko odgrywał postacie komediowe, a najczęściej obsadzano go w rolach bohaterów tragicznych. Gdy Mitchell zapytał, czy aktor wciąż staje na deskach teatru, Rhys-Davies ponownie żartował, że owszem, ale niestety nie tyle, ile powinien, ponieważ coraz bardziej się... garbi. Swoim zachowaniem podczas spotkania aktor pokazał, że nie brakuje mu dystansu do swojej osoby. Umierałem już tyle razy! - żartował, po czym zerwał się z krzesła i zaczął odgrywać, jak sobie wyobraża scenę swojej śmierci. Nie zabrakło również rozmów z widzami, podczas której opowiadał o współpracy z Peterem Jacksonem podczas kręcenia „Władcy pierścieni” oraz o najbardziej znanej jego roli, czyli postaci krasnoluda Gimliego.

Wielkim wydarzeniem był pokaz specjalny filmu „Przypadek” w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego. Film został poddany rekonstrukcji cyfrowej, realizowanej w ramach projektu Kino RP, który zajmuje się ratowaniem dorobku kinematografii polskiej przed zniszczeniem i zapomnieniem. To niezwykłe dzieło będące metaforą ludzkiej klęski, która okazuje się być nieunikniona opowiedzianej w historii człowieka, którego trzy alternatywnie poprowadzone możliwe scenariusze życia okażą się w efekcie jednym nieuchronnym losem – a tym rządzi tytułowy przypadek zostało uzupełnione o fragmenty usunięte w latach 80. ze względu na sytuację polityczną i ówczesną cenzurę. Widzowie na pokazie mieli więc okazję zobaczyć prawdziwą wersję reżyserską, razem ze wszystkimi wyciętymi wcześniej scenami. Na sali zgromadzili się twórcy filmu, w tym przede wszystkim odtwórca głównej roli Bogusław Linda, a także Bogusława Pawelec i Marzena Trybała. Wzruszające, choć przeplatane humorem i wspomnieniami wydarzenia z planu filmowego oraz dzieje filmu w trudnym dla Polski okresie towarzyszyły słowom Lindy oraz Michała Żarneckiego.

Najbardziej wyczekiwaną uroczystością była Gala Zamknięcia. Zanim posypał się deszcz nagród, szczególne wyróżnienie, nagrodę „Pod Prąd”, przyznawaną artystom za szczególny wkład w sztukę niezależną - odebrała Melissa Leo, amerykańska aktorka i laureatka Oscara. Po muzycznym akcencie, jakiego dostarczył Wojtek Mazolewski Quintet rozpoczęła się właściwa część gali, a mianowicie wręczanie nagród regulaminowych. Film „A Late Quartet” w reżyserii Yarona Zilbermana z sekcji Odkrycia otrzymał Nagrodę Publiczności. Po raz pierwszy przyznano nagrody w wysokości 10 tys. złotych dla najlepszych polskich aktorów. Wyboru dokonali jurorzy Konkursu Polskich Filmów Fabularnych w składzie Melissa Leo, Jeanne McCarthy i Brady Corbet, którzy przyznali laur Magdalenie Berus za kreacje w filmach „Nieulotne” Jacka Borcucha oraz „Bejbi blues” Katarzyny Rosłaniec, a także Tomaszowi Schuchardtowi za rolę w filmie Leszka Dawida „Jesteś Bogiem”. Polski Noble Filmowy, czyli nagroda w wysokości 100 tysięcy złotych powędrował do Katarzyny Rosłaniec reżyserki „Bejbi blues”. Nagrodę w imieniu nieobecnej na gali artystki odebrała Agnieszka Kurzydło, producentka obrazu, która wyraziła ogromne podziękowanie za docenienie tego niezwykłego i niecodziennego filmu. Swoją nagrodę przyznało jury FIPRESCI, które za najlepszy obraz uznało francuski film „Ombline” w reżyserii Stéphane'a Cazesa. W tym roku w jury FIPRESCI oprócz Barbary Koseckiej zasiedli Susanne Schütz z Niemiec oraz Alexander Yanakiev z Bułgarii. Film francuskiego reżysera został również doceniony przez nasze jury młodzieżowe złożone z laureatów konkursu „Skrytykuj”. Tak trafna i jednoznaczna z opinią fachowców ocena uczniów potwierdza ich wnikliwą i krytyczna analizę i świadczy o umiejętności oglądania filmów i traktowania ich nie tylko jako formy rozrywki, ale dzieła sztuki, na które należy patrzeć analitycznie, dokonując dogłębnej obserwacji gry aktorskiej, kompozycji, fabuły, scenografii, ścieżki dźwiękowej, montażu czy planów.

Kulminacyjnym punktem wieczoru było ogłoszenie zwycięzcy Krakowskiej Nagrody Filmowej w wysokości 100 tys. dolarów. Jury w składzie Lech Majewski, Ruth Myers, Udo Kier i John Rhys-Davies podjęli decyzję o przyznaniu trzech wyróżnień za próbę nowatorskich poszukiwań języka filmowego, które powędrowały do Daniela Hoesla za film „Soldate Jeannette”, Shane’a Carrrutha za obraz „Upstream Color” oraz do laureata nagrody FIPRESCI Stéphane'a Cazesa, autora „Ombline”.

Krakowską Nagrodę Filmową oraz grant od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w wysokości miliona złotych na realizację kolejnej produkcji otrzymał polski film „Obława” w reżyserii Marcina Krzyształowicza. Za unikalne i zapadające w pamięć przedstawienie losów ludzkich w ekstremalnych warunkach wojny oraz za dbałość o szczegóły i montaż złożonej historii – uzasadnił werdykt Lech Majewski, przewodniczący jury. Po raz pierwszy na festiwalu główną nagrodę zdobyła polska produkcja. Zwycięzca festiwalu nie krył wzruszenia, przyznał, że było kilka przyczyn, dla których ten film powstał, ale najważniejszą była: Krótka scena, kiedy kapral Wydra w miasteczku spotyka dziewczynkę z cukrową watą, którą zagrała moja córka. A ten film to była jedyna szansa, żeby spotkała mojego ojca, czyli swojego dziadka, którego zagrał Marcin Dorociński.

Kacper nie kryje, iż wyjazd na Festiwal filmowy Off plus Camera był niezwykłą przygodą:

- Dzięki niemu przekonałem się do kina niezależnego. Warto je promować i pokazywać. Filmy niskobudżetowe również mogą być ciekawe i przyjemne a czasem nawet wymagające. Pierwszy raz miałem styczność z kinem trudnym w odbiorze i bardzo mnie to zaciekawiło. W zrozumieniu takich filmów często pomagali reżyserowie na spotkaniach po seansach. Szczególnie ważnym zdarzeniem było dla mnie spotkanie z Johnem Rhysem – Devisem. Upewniło mnie ono w przekonaniu, że praca aktora jest tak samo interesująca i ciekawa jak wymagająca i trudna.

Pasją Kacpra jest aktorstwo i to z nim wiąże swoje plany na przyszłość. Nic więc dziwnego, że udział w tak znaczącym festiwalu, jakim jest Off Plus Camera, obcowanie tak blisko świata filmu utwierdziło w nim to zamiłowanie, dało szansę bycia nie tylko aktorem, ale także krytykiem. Sam to podkreśla:

- Po tym spotkaniu jeszcze bardziej pragnę wiązać moją przyszłość z aktorstwem. Pobyt w Krakowie to doświadczenie, jakie przez długi czas będzie siedziało głęboko w mojej głowie. Nie żałuję ani jednej chwili, jaką tam spędziłem.

KACPER BARANOWSKI NA OFF PLUS CAMERA !KACPER BARANOWSKI NA OFF PLUS CAMERA !KACPER BARANOWSKI NA OFF PLUS CAMERA !KACPER BARANOWSKI NA OFF PLUS CAMERA !KACPER BARANOWSKI NA OFF PLUS CAMERA !KACPER BARANOWSKI NA OFF PLUS CAMERA !

Polish English German Italian Slovenian Spanish

160 lecie Norwida

    Formularz zgłoszeniowy

logo160fb

Platforma ePUAP

e-Dziennik

Zapraszamy na:

goniec logo
kl
bylogia
fanbookmoodlecool logoszkola pilotaz

 wpia logo

mail poczta

 

 

 

Wydarzenia

Listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
24
25
26
27
28
29
30

Copyright © 2015
Zespół Szkół im. C.K. Norwida w Nowym Mieście Lubawskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.